wtorek, 26 kwietnia 2011

Paprocie

Autorem artykułu jest Andrzej K



Jak pewnie widzicie po tytule, ten artykuł mówić będzie o paprociach i ich związku z pięknem ogrodu. Paprocie to wspaniałe rośliny i, choć dość łatwe w hodowie, upiększą każdy ogród.

Dzielenie i sadzenie

Jeżeli mamy w swoim ogrodzie duże paprocie pod koniec zimy należy podsypać pod nie pięciocentymetrową warstwę ziemi liściowej lub dobrze rozłożonego kompostu. Dzięki tej ściółce gleba utrzyma, a paproć będzie wymagała podlewania jedynie podczas suszy. Gdy paproć jest zbyt duża, na wiosnę należy ją podzielić. W tym celu wykopujemy kępę i przecinamy na dwie części piłką, a jeżeli jest bardzo duża, dzielimy ją za pomocą dwóch par wideł, wbijając widły w środek kępy tyłem do siebie, następnie odwodzimy trzonki tak aby bryła rozpadła się na dwie części lub dzielimy na tyle ile potrzebujemy. Rozdzielone części paproci sadzimy w wybranych zakątkach ogrodu.

Wiosenne porządki

Nie przycinamy starych paproci jesienią ani zimą, ponieważ liście osłaniają podstawę roślin przed mrozami, a poza tym są dekoracją podczas zimy. Z wycięciem czekamy do wiosny, gdy rozwiną się już młode liście. Paprocie preferują zacienione miejsca i wilgotną glebę.

Wilgotny mikroklimat

Egzotyczne paprocie doniczkowe, wymagają wilgotnej atmosfery, ustawiamy więc doniczki na podstawkach wypełnionych mokrym żwirem lub glinianymi kulkami i podczas każdego podlewania spryskujemy liście letnią wodą wytwarzając w ten sposób mikro klimat.

Paproć polystichum

Rozmnażanie

Na jesieni ścinamy zdrowy liść i pozostawiamy go na kartce papieru przez 2-3 dni do wyschnięcia. Po tym czasie kartka powinna się pokryć drobnym pyłem zarodników. Napełniamy doniczkę wilgotną wyjałowiałą glebą lub dobrze rozłożonym kompostem i ustawiamy ją na podstawce z wodą. Delikatnie odsuwamy liść, zbieramy zarodniki, Najlepiej do tego celu nadawał się będzie nóż, na ostrze noża nabieramy odrobinę zarodników i rozsiewamy je na podłoże w doniczce. Po wysianiu zarodników przykrywamy doniczkę samoprzylepną folią lub szklanką. W ten sposób gleba utrzyma wilgoć przez cały czas. Ustawiamy doniczkę na podstawce wypełnioną wodą. W zależności od odmiany po trzech, a najpóźniej dwunastu tygodniach pojawią się sercowate przedrośla. Zdejmujemy wówczas osłonę, aby ułatwić przepływ powietrza. Gdy rośliny podrosną na tyle że będzie je ująć w palce, rozsadzamy je pojedynczo do doniczek z wilgotnym kompostem i oczekujemy na efekty naszego dzieła.

---

Po więcej informacji na ten i inne tematy zapraszamy na nasz blog: http://drzewki.blogspot.com/


Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Ogród w kwiatach przez cały rok

Ogród w kwiatach przez cały rok

Autorem artykułu jest Andrzej K



W tym artykule postanowiłem opowiedzieć wam o swoich doświadczeniach, dotyczących hodowli roślin. Czy wy też mieliście problemy z przechowaniem i sadzeniem roślin. Nie bójcie się już. Po przeczytaniu tego artykułu wszystkie wasze problemy znikną!

Przechowywanie nasion

Nie wykorzystane nasiona z torebki można przechować. Należy je zawinąć w folię aluminiową i trzymać w hermetycznie zamkniętym pojemniku lub szczelnie zakręconym słoiku w zimnym pomieszczeniu np. w lodówce na półce przeznaczonej na warzywa. Torebki z nasionami układamy w kolejności terminu siewu. W ten sposób nie zapomnimy wysiać ulubionej rośliny.

Wilgotność po wysianiu nasion

Po wysiewie nasion pojemnik lub doniczkę z nasionami przykrywamy kawałkiem szkła, aby utrzymać wilgotność kompostu. Jeżeli pojemniki stawiamy w ciemnym ciepłym miejscu w celu wspomożenia kiełkowania, należy pamiętać, aby wystawić je na światło, gdy pojawią się siewki. W przeciwnym razie siewki będą wybujałe. Następnego dnia, po pojawieniu się siewek, należy zdjąć szyby. Nasiona takich roślin jak begonie, lobelie i petunie powinny być wysiewane na powierzchni, ponieważ do wykiełkowania potrzebują zarówno ciepła, jak i światła. Kiedy wyrosną, przykrywamy je cienką warstwą wermikulatu do nasion.

Pomaganie naturze

Jeżeli chcemy, aby byliny lub rośliny jednoroczne same się wysiały, rozkopujemy glebę poniżej drzew lub krzewów w miejscach, w których miały by rosnąć. Kiedy nasiona są prawie dojrzałe, wieszamy pęki bylin na gałęziach. Nasiona będą opadały a wiatr je będzie rozsiewał. W ten sposób łatwo jest rozsiewać np. niezapominajki, maki czy czarnuszkę. Nasiona rozsiewane przez byliny i rośliny jednoroczne po letnim kwitnięciu kiełkują w jesieni i na przyszłą wiosnę. Wypatrujemy więc siewek na kwiatowych grządkach i przenosimy je ostrożnie w nowe miejsca albo pozwalamy im rosnąć tam gdzie się wysiały.

---

Zpraszamy serdecznie na stronę: http://drzewki.blogspot.com/


Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

wtorek, 19 kwietnia 2011

Rośliny egzotyczne w doniczkach

Autorem artykułu jest matyjasz



Z pewnością wiele osób zastanawia się nad tym, czy w panujących w Polsce warunkach klimatycznych można posadzić i zająć się hodowlą roślin egzotycznych.

Warto wiedzieć przede wszystkim o tym, że idealnym miejscem na hodowanie roślin egzotycznych jest ogród zimowy, w którym można pielęgnować także cytrusy i rośliny uprawne. Do najpopularniejszych zimowych roślin należą pnącza oraz rośliny o zwieszających się pędach, takie jak bluszcz, jaśmin, a także figowiec Beniamina, chińska róża i fiołek afrykański. Jednak wiele osób marzy także o posiadaniu egzotycznych roślin w domu, w doniczkach ustawianych na parapecie. Jedną z takich niezwykle egzotycznych roślin doniczkowych jest Bawełna, czyli „Gossypium hirsutum". Roślina ta latem i jesienią zachwyca dużymi różowymi bądź kremowożółtymi kwiatami, natomiast po przekwitnięciu ich wielką ozdobą są białe, wełniste owocostany, które nadają pomieszczeniom wyjątkowo oryginalny wygląd.
Kolejną egzotyczną rośliną, którą można hodować w doniczkach jest Granat miniaturowy „Punca Granatum nana", która pokrojem zbliżona jest do drzewka bonsai. Oprócz wspaniałych kwiatów, roślina ta posiada także duże jadalne owoce. Zaletą tej rośliny jest także to, że można go sadzić praktycznie o każdej porze roku, warto pamiętać także o tym, że należy ją często zasilać nawozami.
Inną egzotyczną rośliną doniczkową, która zachwyca wspaniałymi kwiatami jest Bieluń Surmikwiat „Balerina". Warto pamiętać o tym, że nasiona rośliny kwitną już po trzech miesiącach od jej wysiania, a od lipca pojawiają się na jej gałązkach okazałe trąbkowate kwiaty w białej, żółtej oraz fioletowej barwie.

---

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Poradnik: Jak zagospodarować balkon

Autorem artykułu jest Ola Kowalska



Balkon to nasz mini-ogród, natura w zasięgu ręki. Sama konstrukcja sprawia, że balkon, to połączenie tego co na zewnątrz z naszym donem, mieszkaniem.

Balkon to nasz mini-ogród, natura w zasięgu ręki. Sama konstrukcja sprawia, że balkon, to połączenie tego co na zewnątrz z naszym donem, mieszkaniem. W takim środowisku rośliny mogą lepiej kwitnąć niż w domu, a warzywa nawet wydawać plony. Jak zatem mądrze zaplanować balkon i co na nim umieścić?

Zacznijmy od wyposażenia. Najlepiej zająć się na początku elementami niezbędnymi i wybrać donice, skrzynki na rośliny, kratki na rośliny pnące (ich liczba i wielkość zależy od roślin, jakie będziemy uprawiać). W dalszej kolejności możemy dobrać elementy, które gwarantować nam będą wygodę (stół, krzesła), następnie rzeczy odpowiadające za estetykę (ozdoby na kratkę balkonową, suszone kwiaty, figurki etc). Za pomocą tych trzech głównych grup możemy utworzyć na balkonie jedną spójną całość.

Natura martwa to jednak nie wszystko na balkon. To tylko punkt wyjścia do wprowadzenia natury ożywionej. I tu możemy wybierać z kilku głównych grup:

a) kwiaty – wybór jest ogromny, ale najlepiej zdecydować się na te bezpieczne (sprawdzone gatunki, obficie kwitnące i skutecznie opierające się niekorzystnym warunkom pogodowym) rośliny, jak stokrotki, niecierpki, niezapominajki, goździki, hortensje;
b) warzywa – najpopularniejsze warzywa na balkon to pomidory i cebula; obie rośliny nie są trudne w uprawie, jednak trzeba pamiętać, że pomidory wymagają odpowiedniej temperatury i nie można pozwolić, by dopadły je przymrozki;
c) zioła – własna kompozycja ziół to skrab w kuchni; będą miały one praktyczne zastosowanie, wybierzmy zatem do skrzynek tylko te zioła, które lubimy (według uznania: czosen, bazylia, oregano, koperek itp.);
d) duże rośliny – tu znaleźć się mogą rośliny “krzewiaste” jak bukszpan czy też drobne iglaki; dobre na duży balkon lub taras;
e) pnącza – bluszcz i nie tylko, to wielce praktyczna roślina: ocieni/ochłodzi mieszkanie w zbyt słoneczne dni, a w połączeniu z kratką balkonową pozwoli utrzymac balkon bardziej prywatnym miejscem (zwłaszcza, jeśli sąsiaduje z nami blisko inny balkon),

Mając już zbiór podstawowych elementów potrzebnych do urządzenia balkonu, należy jeszcze dodać, jak pielęgnować nasze wspaniałości. A warto pamiętać, że dbanie o rośliny to duża część posiadania pięknego balkonu. Chodzi tu głównie o regularne podlewanie I nawożenie, a raz w roku konieczne jest przesadzenie. Rośliny na balkon są bardziej uzależnione od zmian klimatu niż te które mamy w domu, trzeba o nie dbac wyjątkowo dobrze, jednak efekty powinne być lepszy niż w przypadku roślin hodowanych w domu.

Porady te pomogą nam urządzić balkon i uniknąć błędów ogrodniczych.

---

Altany ogrodowe


Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Łazienka z roślinami

Autorem artykułu jest Mirosław Mazur



Rośliny wypełniają naszą przestrzeń pozytywną energią nadając jej miękkości oraz przyjemnego uczucia kontaktu z naturą. Łazienka uważana za miejsce w którym oczyszczamy swój organizm a także i ciało dlatego jej aranżacja była skromniejsza od pozostałej części domu.

Obecnie estetyka łazienki jest równie ważna tak jak innych pomieszczeń. Duże, przestronne łazienki posiadają dosyć miejsca aby w nich ustawić rośliny która swoją zielenią będą przełamywały wystrój i sztywną aranżację łazienki. Zastosowanie kafelek ceramicznych w łazienkach sprawia że jest ona zimna dlatego jej kolorystyka obecnie dosyć często wzbogacana jest w różne elementy dekoracyjne o jaskrawych kolorach. Ceramiczne kafelki przeżywają również swój renesans kolorystyczny dzięki czemu jej przestrzeń już nie są one biała lub szara. Ustawiając w odpowiednich miejscach mieszkania czy domu kwiaty mieszkańcy mniej chorują a także, co najważniejsze w naszych czasach rzadziej dochodzi do kłótni pomiędzy nimi. Wystarczy spojrzeć na pomieszczenia biurowe. Są one białe sztywne i duszne. Po wprowadzeniu kwiatów w odpowiednie miejsca pracujący tam ludzie przyznają, że jest inaczej. Jest przyjemniej ponieważ zieleń roślin wpływa na naszą psychikę kojąco.


Dekorując łazienkę kwiatami doniczkowymi, powinnyśmy pamiętać o tym, że każda roślina potrzebuje do życia, choć trochę światła. Dobrze jest, więc, gdy łazienka posiada okno. Jeśli jednak go nie ma możemy również udekorować łazienkę pięknymi kwiatami, ale co kilkanaście dni powinniśmy je wystawić do dobrze oświetlonego pokoju na parę godzin, aby jak to mówią „złapać trochę promieni słonecznych. Obecnie w sprzedaży znajdują się specjalne żarówki imitujące promieniowanie słoneczne dzięki temu nie musimy poddawać kwiatów zabiegowi nasłoneczniania. Aranżacja łazienki z roślinami to wydzielone miejsca dla kwiatów na półkach lub w rogu i na suficie umieścić można odpowiednią żarówkę, która zapewni roślinie odpowiednie światło. Obecne oprawy oświetleniowe (modne i gustowne) bez problemów można zastosować do oświetlenia roślin, ponieważ nie będą one burzyły nowoczesnej aranżacji.

Kwiaty, które posiadają korzystne wibracje i możemy je z powodzeniem wykorzystać do łazienki to:

Skrzydłokwiat.

Skrzydłokwiat jest mało wymagający. Nie potrzebuje dużo światła, ale nie może obyć się bez wilgoci. Latem należy podlewać go 2-3 razy w tygodniu, zimą raz na tydzień. Podczas kwitnienia zasilamy nawozem płynnym, co 14 dni.

Pachypodium.

Pachypodium powinno stać w oknie łazienki, gdy mamy ciemną łazienkę i nie możemy jej tego zapewnić musimy na nią skierować odpowiednią żarówkę. Kocha ciepło i wilgoć.

Fittonia.

By mogła rosnąć Fittonia w łazience wystarczy jej zapewnić dużą wilgotność. Podlewamy ją 2 do 4 razy w tygodniu.

Platycerium.

Zwana jest pod nazwą „Łosie rogi”. Tak jak Fittonia nie potrzebuje dużo światła dlatego nadaje się wyśmienicie do łazienki. Platycerium Ma jednak inne wymagania. Lubi nawożenie i wilgotną ziemię. Dlatego podlewamy ją 2 do 4 razy w tygodniu.

Cissus.

Ten kwiat powinniśmy zraszać, co 2-3 dni. Nie znosi nadmiernego podlewania. Uwielbia natomiast ciepło. Najlepsza dla niej temperatura w łazience to 24 stopnie.

Odpowiednia aranżacja wnętrz powinna uwzględniać kwiaty w przestrzeni mieszkalnej ponieważ dzięki temu swoją zieloną barwą przełamują zimy nastrój kafelek ceramicznych i luster. Zieleń roślin uspokaja i koi nerwy co szczególnie jest ważne w obecnym „zaganianym” świecie.

Inne rośliny polecane do łazienki

dracena, fikus pnący, fitonia, kroton, maranta, paprocie, pokrzywiec, sagowiec, skrzydłokwiat, storczyki, syngonium, widliczka, zielistka.

Oczywiście oprucz kwiatów w łazience możemy urozmaicić jej wnetrze kolorami. Kolory możemy wykorzystywać do tworzenia spokojnych, kojących miejsc wypoczynku, albo tętniących emocjami pomieszczeń. Poszczególne barwy są nieodłączną częścią życia, bowiem wpływają na nasze zachowania, myśli i uczucia. Istnieje wyraźny związek pomiędzy naszą energią własną a tą, jaką stwarza kolor w otoczeniu. Stworzenie w pomieszczeniach odpowiedniego nastroju jest ważniejsze od roli, jaką mają one pełnić. Nie urządzajmy przecież jadalni tylko do jedzenia a raczej będzie to miejsce, w których będziemy chętnie przesiadywać i rozmawiać z rodziną. Kolor farby, jakiego użyjemy może wpłynąć na charakter pomieszczenia tak samo jak kształt i rozstawienie mebli. To właśnie on nadaje ogólną atmosferę pokoju i wpływa na to, jak zachowuje się w nim energia. Dzięki odpowiedniemu doborowi barw możesz również zwiększyć swoją wydajność w pracy, poprawić koncentrację, stać się bardziej kreatywnym.

Mirosław Mazur

---

Aranżacja wnętrz wykonywana jest przez biuro projektów feng shui przy ścisłej współpracy z architektem wnętrz.


Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Rośliny drapieżne, gratka dla hodowców

Autorem artykułu jest Tomasz Galicki



Rośliny drapieżne cieszą się na przestrzeni lat niezmierną popularnością. Dzieje się tak nie tylko za sprawą ich atrakcyjnego wyglądu, lecz także dlatego, że mięsożerne rośliny wzbudzają wiele emocji.

Hodowla roślin drapieżnych nie należy jednak do najłatwiejszych, są to rośliny, które wymagają od hodowcy sporego zaangażowania i wiedzy dotyczącej uprawy. Niniejszy artykuł pragnę zadedykować wszystkim, których zachwycił urok takich okazów jak: muchołówka, dzbanecznik czy rosiczka i chcieliby rozpocząć ich uprawę lecz nie wiedzą jak się do tego zabrać.

Roślina mięsożerna posiada zdolność chwytania i pobierania z ciał ofiar potrzebnych jej składników. Ofiarami głównie są drobne zwierzęta, przeważnie owady i skorupiaki.

Są to rośliny które przeprowadzają proces fotosyntezy, natomiast rosną na glebach ubogich w azot i inne pierwiastki. Wszelkie minerały i związki chemiczne potrzebne im do życia nie są pobierane z gleby, lecz ze schwytanych i rozłożonych ofiar. Roślin mięsożernych absolutnie nie nawozimy.

Do chwytania i trawienia służą im specjalnie przekształcone liście. Mogą one przybrać postać między innymi dzbanków, pułapek zatrzaskowych, lepów.

Kolejną wspólną cechą roślin drapieżnych jest woda która stosuje się do ich podlewania. Jak już wspomniałem rośliny te nie lubią żadnych dodatkowych minerałów i związków chemicznych, więc powinniśmy podlewać je wodą destylowaną lub pochodzącą z filtra o odwróconej osmozie. W ostateczności może być to woda przegotowana.

Jednym z piękniejszych okazów mięsożercy jest muchołówka. Sadzonki tej rośliny można dostać w większości sklepów ogrodniczych. Posiada liście przekształcone w pułapki (tzw. liście pułapkowe), które wabią ofiary swoim słodkim nektarem oraz pięknym czerwonym ubarwieniem. Ubarwienie pułapki zależy od nasłonecznienia. Przy niedostatecznej ilości światła, wnętrze pułapki nie nabierze koloru. Pułapka składa się z 2 blaszek przypominających rzęsy, na których znajduje się 6 włosków czuciowych. Posiada drobne kwiaty, nie mniej jednak to nie one decydują o atrakcyjności tej rośliny.

Muchołówka wymaga podłoża o Ph od 3 do 5. Doskonała będzie mieszanka kwaśnego torfu (pozbawionego dodatków i nawozów), w połączeniu z gruboziarnistym piaskiem. Torf z piaskiem należy wymieszać w stosunku 2:1. Idealne stanowisko do uprawy muchołówki powinno być dobrze nasłonecznione i wilgotne. Roślina ta nie może być uprawiana w pomieszczeniu W, którym występuje zbyt suche powietrze. Dlatego też, szczególnie w okresie zimowym kiedy mieszkanie jest ogrzewane, warto jest przykryć doniczkę z rośliną plastikową kopułką, która pomoże utrzymać wilgoć.

Bardzo ważnym etapem w hodowli muchołówki, jest okres spoczynku rośliny. W okresie tym roślina musi być utrzymywana w temperaturze od 5 do 10 stopni Celsjusza. Jeżeli temperatura spadnie poniżej zera, muchołówka straci wówczas liście, które odrosną na wiosnę. Nie należy przekroczyć jednak temperatury 15 stopni, gdyż roślina wówczas nie przejdzie okresu spoczynku i nam zmarnieje.

---

T.G.


Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Kwiatowe wróżby

Autorem artykułu jest Poczta Kwiatowa



Kocha, lubi, szanuje…dziewczynki obrywają listki akacji. Chcą wiedzieć, czy pierwsza miłość będzie szczęśliwa, czy On czuje to samo. Od zawsze, pragnąc poznać przyszłość, ludzie zwracali się do natury. Wiara w magiczną moc kwiatów sprawiła, że wiąże się z nimi wiele wróżb.
kwiatowe_wrozby1

Róża prawdę ci powie

Panny, które chciałyby poznać swoje szanse na zamążpójście powinny skorzystać z magicznych właściwości królowej kwiatów. Różę, koniecznie czerwoną, należy zerwać w czerwcu, o świcie. Następnie w kopercie z białego, czerpanego papieru schować symbole kojarzące się z małżeństwem, rodziną dziećmi. Aby wróżba była ważna, panna musi zalakować kopertę i odcisnąć na pieczęci serdeczny palec lewej dłoni. Tak przygotowana koperta, wraz z zerwanym kwiatem, powinna czekać w ukryciu na pełnię księżyca. Tej magicznej nocy panna powinna schować kopertę pod poduszkę i czekać na proroczy sen. Pomyślną wróżbę niesie sen o wodzie, polach, kwiatach, górach, szkle, dzieciach, rodzicach, muzyce organowej, srebrze lub księżycu. Oznacza on, że dziewczyna może już szykować suknię ślubną – stanie przed ołtarzem w najbliższym roku. Nieco dłużej będzie musiała poczekać jeśli przyśnią jej się olbrzymy, zwierzęta, ptaki, ryby, papier, lustro bądź słońce. Przed nią jeszcze pięć lat panieństwa. Na obrączkę nie powinna liczyć panna, która we śnie ujrzała dzwony, gady lub żołnierzy.

kwiatowe_wrozby2

Noc Perkunowych czarów

Tradycyjną porą wróżb było dla naszych przodków letnie przesilenie. 21 czerwca, w najkrótszą noc w roku, rozpalali ogniska, czcząc żywioły i naturę. Nocy tej patronował słowiański Bóg Perun, zwany także Perkunem. Tego dnia czary towarzyszyły ludziom już od rana. Każdy w rodzinie wybierał jedną z roślin: złocień, rojnik, rumianek, cząber, przymiotno. Kwiaty rozrzucano w izbie, przystrajano nimi pułap. Te, które nazajutrz rano były świeże, wróżyły zdrowie, szczęście, miłość, bogactwo. Zwiędnięte zapowiadały nieszczęścia.

Najważniejsze obchody rozpoczynały się wieczorem. Wróżono z ognia, z wody; najwięcej jednak czarów wiąże się z roślinami. O północy dziewczęta i chłopcy oblegali krzewy ligustru. Kocierpka, jak inaczej nazywano tę roślinę, to wysoki krzew, w czerwcu obsypany pachnącymi kwiatami. Wróżyć można było z tego, który miał co najmniej siedem lat. Każdy, kto z zamkniętymi oczami zerwał trzy kwiatki ligustru, miał zapewnione powodzenie i mógł liczyć na spełnienie najskrytszych marzeń.

Szczęście lub niepowodzenie można było też wywróżyć z… cebuli. Należało pilnie obserwować dwie cebule, z których jedna oznaczała nieszczęście, a druga korzystne zmiany. Ta, której szczypiorek rano 22 czerwca był wyższy i bujniejszy, zdradzała tajemnice przyszłości. Wróżba ta pozwalała także wybrać między kilkoma adoratorami.

Zakochani, niepewni czy ich uczucia są odwzajemnione, sięgali po krzaczki cząbru. Stawiali je blisko – roślina po lewej stronie oznaczała pannę, po prawej – kawalera. Gdy krzaczki połączyły się, wróżyło to rychłe małżeństwo. Zwiędnięcie rośliny zapowiadało śmierć.

kwiatowe_wrozby3

W domowym zaciszu

Magia kwiatów wciąż działa, choć nie żyjemy już tak jak nasi przodkowie, w ścisłym związku z naturą. Dlatego tak popularna jest obecnie karciana wróżba kwiatowa. Wywodzi się z wiktoriańskiej Anglii, gdzie kwiatom towarzyszyły skomplikowane rytuały towarzyskie; odpowiednio skomponowanym bukietem można było powiedzieć niemal wszystko. Talia 40 kart przypomina nieco tarota. Każdej roślinie przypisane jest szczególne znaczenie: Werbena to zemsta, mak – sny i iluzje; róża symbolizuje wpływową osobę. Kwiatowa wyrocznia pozwoli uzyskać odpowiedzi na trudne pytania dotyczące przyszłości. Jest też interesującym dodatkiem do tradycyjnych wróżb andrzejkowych.
---

www.pocztakwiatowa.pl Niniejszy artykuł może być kopiowany i przedrukowywany wyłącznie w niezmienionej postaci - dotyczy to także wszystkich linków w tekście.


Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl